Depeche Mode dzisiaj grają w Łodzi

Dzisiaj Depeche Mode grają koncert w Łodzi. Bardzo chętnie byśmy się tam wybrali tylko będąc po drugiej stronie kuli niestety aktualnie byłoby to mało realne. Dziwne to uczucie, gdy oni są w Polsce, a my w USA. Miałam ogromną frajdę bycia na 3 koncertach w USA (Santa Barbara, Mountain View, Las Vegas ) i na 1 koncercie w Warszawie w 2013r. Ale dla mnie to zawsze mało ;)

W zeszły weekend przejeżdżaliśmy obok Santa Barbara – miasta, gdzie DM w dużej części nagrywali swoje płyty. Santa Barbara jest tak urocza, że ile razy jesteśmy w pobliżu, nie sposób nam obojętnie ją omijać. W zeszły weekend wstąpiliśmy tam na mały obiad i kilka zdjęć, m.in. pod wejściem do studia nagraniowego.

Depeche Mode Santa Barbara Studio

Przypomina mi się teraz moje kultowe zdjęcie z Gahanem, które Kuba zrobił w Santa Barbara w 2012 roku!

dave_gahan_sylwia_gorajek_santa_barbara-1(Oczywiście nie wyglądam na nim do końca normalnie ale i tak dobrze, że stoję na nogach jakoś!)

Dzisiaj myślami jestem ze wszystkimi depeszami w Łodzi, którzy już w środku hali czekają na koncert!

Kilka filmików:

Zapis z utworu “Policy of Truth” zagranego w Łodzi w 2012 roku i akcji balonowej, którą organizowałam. Dzisiaj zapowiada się podobna akcja tyle, że z samych czarnych balonów. Ciekawe, jak się uda!

I tutaj moje nagranie z mojej ulubionej ballady śpiewanej przez Martina

A to kultowa akcja podczas honorowego utworu – Never Let Me Down – machanie rękami pod koniec kawałka! Taki widok jest na każdym koncercie :)

Przy okazji dorzucam też fanowskie video nagrane w Warszawie w 2011 roku, które produkowaliśmy razem z Kubą i Anią Klimaszewską i w którym swój wielki udział miała ponad setka fanów z całej Polski. To były czasy!

Depeche Mode róża Łódź koncert

Bawcie się świetnie i dajcie czadu!

Related Posts

4 Responses

  1. Kamila

    Zanim doczekam sie tej chwili, zwiędne, będę miała 100;) lat i kurcze- zdjęcie nie będzie takie piękne, jakTwoje:/ … I jeszcze przytulanie! No nie! … Hm…. ( westchnelam z rozmarzeniem…)

    Reply
    • JaiOn.pl

      Nic nie jest powiedziane! Ważne, by marzyć :) A jeszcze zaciekawiło mnie – jak trafiłaś na bloga przez to zdjęcie?

      Reply
  2. Kamila

    Muszę to skomentować- zamroczyloby mnie chyba, gdyby Dave mnie tak w pasie chwycił, a Ty, Sylwia, proszę- piękna twarz zachowana! Jeja, jeja, fajny ten Dave…pozdrawiam wszystkich wielbicieli dm i tego bloga, przez to zdjęcie trafiłam na blog i bardzo miło mi sie go czyta:) bo i stany dla mnie fajne , tak jak Dave…

    Reply
    • JaiOn.pl

      Mnie też zamroczyło! Kolana miałam z waty. Marzenie spełnione choć oczywiście chciałoby się ciągle lepiej i więcej. Kuba nagrywał to nasze spotkanie, rozmowę i przytulenie na koniec. A jako profesjonalny filmowiec ten jeden raz zapomniał o wciśnięciu odpowiedniego guzika i materiału nie ma. Ubolewał nad tym kolejny tydzień, a ja go pocieszałam. Za to są zdjęcia i wspomnienia! Życzę takich samych :)

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published.